Wizyta w Schronisku na Paluchu :)
W czwartek bylismy z wizyta w Warszawie gdzie znalazł nowy dom i super nową rodzinę nasz zaprzyjazniony szczeniak "CZIKO" Nastepnie odwiedziliśmy zaprzyjaznione Schronisko na Paluchu gdzie spedziliśmy wspaniale czas . Schronisko jest naprawde ogromne ale bardzo dobrze zarządzane i super zorganizowane . Wszystkie zwierzaki są niezwykle przyjazne i czekaja na nowy dom . Zapraszamy wszystkich zainteresowanych zwierzolubów na odwiedzenie tego miejsca i byc może na adopcje zwierzaka!!!
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Warszawie
ul. Paluch 2, 02-147 Warszawa
tel. 48 22 868-06-34
Zdjęcia
Pomnik ofiar zamorodowanych przez hitlerowców w Dyminach
W miejscu i okolicach pomnika w Dyminach od grudnia 1939 roku do sierpnia 1944 roku, różne oddziały niemieckie dokonały szeregu egzekucji na obywatelach polskich. W marcu 1940 roku zamordowano tam 64 osoby, przywiezione
z kieleckiego więzienia. Wśród wielu egzekucji miała miejsce i ta, z lata 1942 roku, kiedy w lesie, na pograniczu Kawetczyzny i Dymin, Niemcy rozstrzelali kilkanaścioro dzieci w wieku od 4-ch do 10-ciu lat, oraz towarzyszącego im księdza. Łącznie,
w Dyminach zamordowano nie mniej niż 124 osoby.
W dniu 11 maja 1943 roku, w Dyminach, pod kaplicę pw. Matki Boskiej Częstochowskiej, podjechali Niemcy. Było to w czasie, gdy zebrani w kaplicy mieszkańcy Dymin, modlili się na nabożeństwie majowym. Młodzież zaczęła uciekać w pole. Niemcy otworzyli ogień z karabinów w stronę uciekających. Część z nich została zabita na miejscu, część ranna. Rannych dobijano strzałami. Zginęło wówczas dziewięciu Polaków, członków Armii Krajowej. Ich ciała wrzucono do dołu za kaplicą, wykopanego pod przymusem przez mieszkańców Dymin.
Zdjęcia
VII Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki Żołnierskiej i Patriotyczne
Brzeziny - Pomnik Ofiar Wojen
Brzeziny To prawdopodobnie najdłuższa świętokrzyska wieś. Ciągnie się na długości ponad 7 km, od Morawicy aż do rzeki Bobrzy pod Radkowicami.Przez wieki Brzeziny należały do biskupów krakowskich. Już w 1440 roku powstała tam parafia i zbudowano drewniany kościółek pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Kościół znajduje się w środku Brzezin, na wzniesieniu nazywanym Siedliskową Górą. Prowadzą do niego zbudowane przed wojną na stromym zboczu, monumentalne schody. Przy kosciele znajduje sie cmentarz parafialny na którym 11 listopada 2015 r. w godzinach popołudniowych na cmentarzu parafialnym w Brzezinach zgromadziła się liczna grupa mieszkańców okolicy. Okazją do spotkania było odsłonięcie i poświęcenie Pomnika Ofiar Wojen.Pomnik Ofiar Wojen został wykonany z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Brzezin i Podwola.Położenie i wygląd pomnika są nieprzypadkowe. W tamtym miejscu znajdował się zaniedbany grób rodziny Gilów, którym od lat zajmowali się wolontariusze, bo z rodziny nikt nie został. Na tablicy oprócz matki tam pochowanej znalazła się informacja o jej dwóch synach, którzy zginęli w obozie koncentracyjnym Auschwitz z dopiskiem: Chociaż prochów nigdy nie znaleziono, jednak pamięć uwieńczono. Tablica ta umieszczona jest obecnie na jednej ze ścian pomnika. W tej części cmentarza znajduje się również najwięcej grobów z czasów II wojny światowej. Leżą tu szczególnie ofiary frontu z 1945 r. Większość osób upamiętnionych na tabliczkach to zwykli obywatele, zwykli parafianie, których życie przerwało okrucieństwo wojny. Dlatego bardziej od pomnika należał im się grób i pamięć, a więc cmentarz jest najlepszym do tego miejscem. Usytuowanie na uboczu powoduje, że w zadumie można się tam zatrzymać i zastanowić nad przeszłością i przyszłością.
Całość nawiązuje do zburzonego muru, który przypomina zniszczenia wojenne. Także materiał, z którego został zbudowany pomnik jest nieprzypadkowy. Kamienie pochodzą z zabudowań z czasów II wojny światowej, a cegły z kościoła w Brzezinach. Temu miejscu patronuje św. Maksymilian Maria Kolbe, którego relikwie obecne są w brzezińskiej świątyni. On tak samo jak miliony innych istnień ludzkich zakończył swe ziemskie życie poprzez zło wojny. Jednak swoją postawą pokazał, że nawet w tak okrutnym miejscu, jakim był obóz koncentracyjny: człowiek dla człowieka może być człowiekiem, a nawet aniołem.
Na murze znajduje się m.in 18 tabliczek imiennych, popiersie św. Maksymiliana i tablica z napisem: Pamięci mieszkańców Parafii Brzeziny, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych, na polach bitew i podczas działań wojennych. Niech ofiara ich życia, będzie dla nas przestrogą.
Zdjęcia
Paderewskiego 10 i 12 Kielce
Zdjęcia
78. rocznica śmierci mjra Henryka Dobrzańskiego „Hubala”
Major Henryk Dobrzański ps. „Hubal” ur. się 22 czerwca 1897 r. w Jaśle, zmarł 30 kwietnia 1940 r. pod Anielinem. Był majorem Wojska Polskiego, ostatnim „zagończykiem”, dowódcą samodzielnego Oddziału Wydzielonego WP- oddziału partyzanckiego.W czasie I wojny światowej działał w Polskich Drużynach Strzeleckich, skąd trafił do Legionów. Po kilkumiesięcznej służbie poprosił o przeniesienie do 2 Pułku Ułanów Legionów Polskich. W czasie kryzysu przysięgowego w lipcu 1917 r. znaczna część II Brygady Legionów wraz z 2 Pułkiem Ułanów złożyła przysięgę na wierność cesarzowi Niemiec i została przemianowana na Polski Korpus Posiłkowy. W styczniu 1918 r. kpr. Dobrzański jako jeden z wyróżniających się żołnierzy został skierowany do Szkoły Podchorążych II Brygady w Mamajesti. Nauki jednak nie ukończył, gdyż w lutym 1918 r. na znak protestu przeciwko podpisaniu traktatu brzeskiego część oddziałów Polskiego Korpusu Posiłkowego, głównie z II Brygady Legionów, pod dowództwem płk. Józefa Hallera, przebiła się pod Rarańczą przez front austriacko-rosyjski i przeszła na teren Rosji, łącząc się z II Korpusem Polskim.
W czasie walk o niepodległość, „Hubal” brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, walcząc o Lwów. Za odwagę na polu walki został odznaczony czterokrotnie Krzyżem Walecznych i Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari.
II wojna światowa
Po wybuchu II wojny światowej major Dobrzański szukał swojego przydziału. Po dotarciu do Białegostoku w pierwszych dniach września otrzymał funkcję zastępcy dowódcy drugorzutowego 110. Rezerwowego Pułku Ułanów.
23 września generał Wacław Przeździecki wydał rozkaz, aby wszystkie podległe mu oddziały przedostały się na teren neutralnej Litwy. Podporządkowania się temu rozkazowi odmówił jedynie 110. Pułk Ułanów, w którym służył Dobrzański. Po wchłonięciu resztek innych oddziałów, oddział podjął marsz w kierunku broniącej się Warszawy. Nad Biebrzą pułk został okrążony przez Sowietów. Kosztem ciężkich strat zdołał jednak przerwać linie wroga. Wkrótce po tym jego dowódca, ppłk Jerzy Dąbrowski, wydał rozkaz rozwiązania oddziału. Około 180 żołnierzy pod dowództwem mjr. Henryka Dobrzańskiego podjęło decyzję dalszego udziału we wciąż toczących się walkach i ruszyło w kierunku oblężonej stolicy.
Po kapitulacji Warszawy 28 września przed oddziałem mjra Dobrzańskiego stanął wybór: ewakuacja przez Węgry do Francji lub Rumunii, rozwiązanie, kontynuacja walki. Ostatecznie około 50 żołnierzy z Dobrzańskim na czele podjęło, w tymże dniu – 28 września– decyzję marszu na południe Polski. 1 października przekroczyli Wisłę w okolicach Dęblina i kontynuowali marsz w kierunku Gór Świętokrzyskich. Tego samego dnia oddział stoczył pierwszą potyczkę z Niemcami i postanowił schronić się na Kielecczyźnie do czasu ofensywy alianckiej na Zachodzie, której spodziewano się na wiosnę 1940.
Major Henryk Dobrzański przyjął pseudonim „Hubal” (przydomek rodowy gałęzi Dobrzańskich, z której się wywodził), a jego oddział nosił nazwę Oddział Wydzielony Wojska Polskiego. 2 października 1939 hubalczycy odnieśli pierwsze zwycięstwo nad Niemcami w potyczce pod Wolą Chodkowską. Dzięki pomocy ludności Kielecczyzny oddziałowi udawało się wymykać z organizowanych przez Niemców pułapek.
„Hubal” miał duże sukcesy w walce z okupantem, ale ze względu na represje jakie Niemcy stosowali wobec ludności władze Polskiego Państwa Podziemnego, dwukrotnie żądały rozwiązania oddziału Hubala.
Ostatecznie Henryk Dobrzański dał swoim ludziom możliwość swobodnego wyboru. Na pozostanie z nim zdecydowało się 70 żołnierzy. Henryk Dobrzański zginął 30 kwietnia 1940 podczas potyczki z Niemcami pod Anielinem.
Zdjęcia
Z wizytą u pana Juliana
Zdjęcia
Chęciny -pomnik ofiar zbrodni hitlerowskich i stalinowskich
Zdjęcia
Stadion Leśny - kielecki Katyń
W kieleckiej dzielnicy Stadion hitlerowcy urządzili miejsce masowych straceń, gdzie dokonywano egzekucji więźniów miejscowego więzienia. Wśród ofiar byli mieszkańcy Kielc i ziemi kieleckiej. Na Stadionie stracono kilkanaście tysięcy osób. Po zakończeniu działań wojennych w 1945 r. została przeprowadzona ekshumacja masowych grobów. Szacuje się, że na terenie Stadionu Leśnego z rąk niemieckiego okupanta mogło zginąć kilka tysięcy mieszkańców Kielc i okolic. Stąd miejsce to nazywane jest czasami „kieleckim Katyniem”.
Zdjęcia
Pomnik ofiar terroru hitlerowskiego Święta Katarzyna
Góry Świętokrzyskie były w czasie II wojny światowej terenem działania wielu oddziałów konspiracyjnych polskich sił zbrojnych. Ich żołnierze wspomagani przez tutejszych mieszkańców toczyli z okupantami nieustanną walkę. Niemcy w odwecie uciekali się do terroru i zbiorowych mordów. Dziś w wielu miejscach znaleźć można poświęcone ich ofiarom pomniki.
Żołnierze ZWZ-AK stacjonujący w Świętej Katarzynie oraz jej mieszkańcy przeżyli w dniach 1-26 czerwca 1943 r. niemiecką akcję pacyfikacyjną. Hitlerowscy żandarmi zamordowali w tych dniach około 80 osób. Egzekucje miały miejsce na skraju lasu leżącego obok wsi. Zamordowanych grzebano w zbiorowych mogiłach.
Pamięci ofiar hitlerowskiego terroru poświęcono pomnik przy wejściu na szlak prowadzący na Łysicę. Odsłonięty w 1972 r. kamienny pomnik posiada napis głoszący: "Wieczna cześć i chwała rodakom z najbliższych okolic zamordowanym przez faszystów hitlerowskich w roku 1943". Fundatorem pomnika było społeczeństwo Kielecczyzny.
Zdjęcia
"KIELECKA ŁĄCZKA"cz.2

Zdjęcia
Most im. kpt. Kazimierza "Herwina" Piątka
W 1912 r. wstąpił do Związku Strzeleckiego i ukończył wyższy kurs oficerski. Szybko awansował do stopnia komendanta oddziału Kraków-Podgórze i został współorganizatorem okręgu krakowskiego. Komendant Piłsudski wyznaczył go na dowódcę I Kompanii Kadrowej, ale z powodu niestawienia się w armii austriackiej (mimo że otrzymał kartę mobilizacyjną) mógł przejąć dowództwo po Tadeuszu Kasprzyckim dopiero w Michałowicach, po przekroczeniu granicy zaborów.I tak 12 sierpnia 1914 r. Kazimierz „Herwin” Piątek wkroczył do naszego miasta na czele I Kompanii Kadrowej.
Zdjęcia
STOP wulgaryzmom
Zdjęcia
Stadion Leśny - kielecki Katyń
i kuriera AK, zatrzymanego podczas przenoszenia meldunku dla partyzantów. Po zakończeniu działań wojennych w 1945 r. została przeprowadzona ekshumacja masowych grobów. Szacuje się, że na terenie Stadionu Leśnego z rąk niemieckiego okupanta mogło zginąć kilka tysięcy mieszkańców Kielc i okolic. Stąd miejsce to nazywane jest czasami „kieleckim Katyniem”. Pomordowanych Kielczan upamiętnia odsłonięty w 1960 r. pomnik, znajdujący się na Górze Pierścienicy.
Zdjęcia
8 Rocznica Katastrofy w Smoleńsku
STOP wulgaryzmom
ZdjęciaMord hitlerowców na Krakowskiej
5 września 1939 r. żołnierze Wehrmachtu wkraczający do Kielc dopuścili się dwóch mordów. W położonej na południe od obecnej ul. Krakowskiej dzielnicy Cegielnia rozstrzelali pięć osób: Karola Boszczyka, Henryka Krauze, Stanisława Rogalę oraz dwóch nieznanych uciekinierów z Częstochowy. Pawłowi Gielniewskiemu udało się przeżyć. Podczas drugiej egzekucji, na polach za pobliską Koszarką, Niemcy rozstrzelali cztery osoby: Stanisława Bielicza, Stefana Niestoja, Stanisława Tarnowskiego i Stanisława Górskiego.
Wszystko po zimie doprowadzone do stanu miłego dla oka, pogoda naprawdę zachęca do aktywności na świeżym powietrzu.
Pozdrawiamy Wszystkich
Schronisko w Dyminach
Zachęcamy wszystkich do adopcji Czesia !!! Pies jest naprawdę wspaniały.
